Wojna między prywatnymi właścicielami nieruchomości a hotelami trwa. Kto wygrywa?

RentConsulting

Krótkoterminowy wynajem apartamentów/mieszkań zdobywa coraz większą popularność i szybko się rozwija. Zamiast hoteli dużo turystów decyduje się na wynajem mieszkania od prywatnego właściciela. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest bardzo prosta. Goście, zamiast wybierać bezosobowe hotelowe standardy coraz częściej wolą prywatność, wygodę, domową atmosferę i nieograniczony dostęp do kuchni. Coraz więcej osób ceni sobie własną niezależność — szykując jedzenie, kiedy chce i jakie chce. Dzięki temu mogą ustalać własny tryb dnia, nieograniczany przez zasady panujące w hotelach. Turyści wolą dowolnie układać swój plan, np. po zjedzonym śniadaniu resztę dnia spędzają na zwiedzaniu i degustacjach lokalnej kuchni w różnych restauracjach. Jest jednak i druga strona medalu. Są też tacy goście, którym odpowiada ustalony wcześniej harmonogram. Wolą mieć codziennie uszykowane gotowe posiłki i jeść je o tej samej porze dnia, w tym samym miejscu. Nie muszą się wówczas martwić o zrobienie zakupów, gotowanie i inne z tym związane rzeczy. Ci wybierają hotele.

Kolejnym ważnym atutem prywatnych kwater — jest ich cena. Zazwyczaj jest dużo niższa niż w hotelach, mimo iż najczęściej niczym nie ustępują jeśli chodzi o jakości. Należy jednak pamiętać, że goście wakacyjni oczekują wyższych standardów i innego wyposażenia, niż lokatorzy w przypadku wynajmu długoterminowego. Niestety zdarza się, że prywatny właściciel, nie umie odpowiednio zadbać o swoich gości. Często jest tak, że dopiero się uczy, w jaki sposób odpowiednio przygotować lokal. Jest to rynek stosunkowo młody, który się rozwija. Dlatego nadal pozostaje dużo zwolenników hoteli, gdzie zasady działania są jasne. Goście wolą zapłacić więcej, ale mieć pewność, że otrzymają dokładnie to, czego oczekują. Oczywiście z hotelami też bywa różnie.

Następną kwestią jest wybór między gwarem hotelowym a spokojem w prywatnej kwaterze. Z pewnością znajdą się zwolennicy spędzania wakacji w otoczeniu roześmianych dzieci i wspólnych zabaw w basenie oraz miłośnicy wieczorków tanecznych i innego rodzaju atrakcji. Jednak część osób pragnie odpocząć od zgiełku miasta i ciągłego gwaru. Dla nich ważny jest spokój oraz możliwość zregenerowania organizmu w kameralnym otoczeniu.

Jest też punkt, w którym, jak na razie prywatny wynajem przegrywa. Bezpieczeństwo oferowanej usługi. Czy aby na pewno właściciel nie jest oszustem? Czy zdjęcia są prawdziwe? Jest nam łatwiej zaufać hotelowi, bo przecież to już sprawdzona duża firma. I tutaj wygrywają hotele. Nie jest to jednak walka całkiem przegrana. Wręcz odwrotnie, jeśli jesteś właścicielem apartamentu, masz coraz więcej narzędzi marketingowych, żeby udowodnić, iż zasługujesz na zaufanie swoich gości.

Dla kogo korzystne są promocje? Duże hotele mogą sobie pozwolić na znaczne obniżenie cen, np. promocja wiosenna. Wówczas, jeśli kampanie są przeprowadzane na płatnych portalach z wynajmem, klienci zazwyczaj wybiorą w tym samym rejonie tańszą ofertę hoteli. Właściciele mieszkań w tej sytuacji raczej nie są w stanie być konkurencyjni. Jest jednak i na to pewien sposób. Mając swoją stronę internetową, można proponować niższe stawki i promocje, ponieważ nie mamy dodatkowych kosztów związanych z płaceniem prowizji.

Zła promocja prywatnych właścicieli? Hotele zazwyczaj mają swoje strony internetowe i rozbudowane kampanie reklamowe a portale ogłoszeniowe są uzupełnieniem ich oferty. Natomiast właściciele apartamentów często rezygnują z własnej strony internetowej. Robią np. różne kampanie w mediach społecznościowych i przesyłają do potencjalnego klienta link do swojego apartamentu umieszczony na portalu ogłoszeniowym. Co się wówczas dzieje? Potencjalny gość trafia do miejsca, gdzie ma bardzo dużo podobnych ofert. Często przegląda inne propozycje, żeby porównać standard i ceny. Czy w tej sytuacji powróci właśnie do Ciebie? Zdarza się też, że niektórzy dają swoje ogłoszenie na portalu i nic więcej nie robią. Czy to wystarczy? Planując krótkoterminowy wynajem mieszkania, koniecznie musimy pamiętać o reklamowaniu naszej oferty.

Kolejne lata mogą być zaskakujące i trudno powiedzieć kto wygra ten pojedynek. Hotele czy wynajem prywatny. Jedno jest pewne — prywatni właściciele cały czas się uczą i osiągają duże sukcesy. A goście... też się uczą i zmieniają nawyki.

Inne podobne artykuły